Domowy cydr z polskich jabłek

Uprałam się, że sama zrobię sok to i spędziłam nad tym 4 godziny, by wycisnąć 4 litry… ;) Dostałam worek jabłek od pana z pobliskiej wsi, bo u niego się marnowały. A jak to jabłka ekologiczne to i małe i robaczywe straszliwie. Postanowiłam jednak temu podołać i porównać efekt do drugiego cydru- z soku z Biedronki. Od dziś do niedzieli (do 10 sierpnia 2014) sok 100% z zagęszczonego soku jabłkowego kosztuje tylko 1,71zł/litr, więc opłaca się to dużo bardziej, niż kupowanie kilograma jabłek za 3zł lub nawet za 1,79 z Lidla. Smak jednak z pewnością będzie zupełnie inny. Produkcja cydru to prosta sprawa, którą pojęłam dzięki Jerzemu z bloga Sok z Jednorożca. Gość zna się na rzeczy, więc zajrzyjcie na jego kanał na YouTube, po wiele cennych wskazówek.

W związku z tym, że to mój pierwszy raz z domowym alkoholem, działałam na sprzęcie, który mam lub pożyczam+ kupiłam kilka niezbędnych gadżetów, za które zapłaciłam 16,40zł (rurka fermentacyjna, korek gumowy biały, wężyk do ściągania wina do butelek, pożywka do wina i innych wyrobów, drożdże piwowarskie). Mój cydr składa się z mieszanki odmian jabłek + kilku gruszek ;) Co z tego wyjdzie- zobaczymy, ale już nie mogę się doczekać :) Aha! Mam bardzo kiepską sokowirówkę, więc moszcz, pozostały po wyciśnięciu jabłek musiałam odciskać przez pieluchę tetrową, by odzyskać, to co moje ;) Jeśli Wy macie lepsze sprzęty na pewno zajmie Wam to mniej czasu i energii…. Albo po prostu jedźcie do Biedronki po soki ;)

Składniki:

  • 3-4 litry soku jabłkowego (wyciśniętego własnoręcznie lub kupnego bez dodatków)
  • pożywka dla drożdży winiarskich
  • suszone drożdże winiarskie lub drożdże do cydru
  • butla 5L po wodzie (PET) lub baniak szklany
  • rurka fermentacyjna (ten taki szklany lub plastikowy kluczyk wiolinowy, co w nim woda bulgocze ;) )
  • dopasowany korek gumowy biały, bo jak twierdzi Jerzy- czerwone śmierdzą
  • wężyk do ściągania cydru z butli do butelek

Butlę myjemy dokładnie, wlewamy do niej sok, dodajemy odpowiednie ilości drożdży i pożywki (instrukcja na opakowaniu), zatykamy korkiem, wkładamy rurkę fermentacyjną, lekko mieszamy butlą i odstawiamy na około tydzień w temperaturze pokojowej. Nigdy nie napełniamy butelki do końca, po całość powinna się mocno spienić, więc może uciec poza butelkę ;) Dalej będziemy to rozlewać do butelek po piwie, słodzić i kapslować ręczną kapslownicą, którą ja akurat pożyczę (koszt około 50zł). Jak już to nastąpi to uzupełnię notkę, tymczasem możecie to podejrzeć na kanale Jurka.

domowy cydr

Dokładnie po 8 dniach, gdy woda w rurce przestała bulgotać, a cały osad osiadł na dnie, przelałam cydr do wysterylizowanych butelek (należy to zrobić pirosiarczynem, ale ja nie wiedząc o tym po prostu je umyłam i wyparzyłam wrzątkiem. Należy to zrobić bardzo dokładnie, by wyeliminować możliwość wystąpienia infekcji, o którą łatwo ze względu na to, iż jest to trunek niskoalkoholowy), pozostawiając cały osad na dnie pierwotnej butli (nie powinien wpaść do docelowych butelek). Ja do tego celu użyłam rurki do ściągania wina, ona ma na końcu na wysokości kilku centymetrów mały otwór, który oddziela alkohol od osadu. Na każde 500ml wsypałam niepełną łyżeczkę cukru, co dodaje gazu i smaku pewnie też. Butelki mocno zakręcamy i odstawiamy do leżakowania na około tydzień. Po tym czasie cydr jest już gotowy i możemy cieszyć się jego smakiem :) Smacznego! #jedzjabłka

domowy cydr

5c komentarze/y do Domowy cydr z polskich jabłek

Odpowiedz

  

  

  

Możesz użyć tych znaczników HTML

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>